Etylobenzen (C8H10) to aromatyczny węglowodór, który w przemyśle petrochemicznym pełni przede wszystkim rolę surowca do produkcji styrenu – w praktyce niemal cała światowa produkcja etylobenzenu trafia do tego łańcucha technologicznego. Może też występować jako składnik paliw oraz jako rozpuszczalnik w farbach, lakierach, atramentach, klejach i formulacjach dla branży gumowej.
Wyciek etylobenzenu jest groźny głównie ze względu na łatwopalność i szybkie tworzenie palnych par: w zamkniętych kanałach, studzienkach i pod posadzką mogą powstawać strefy o podwyższonym ryzyku zapłonu, a pary – cięższe od powietrza – mają tendencję do gromadzenia się w najniższych punktach. Dodatkowo w ocenie IARC etylobenzen jest sklasyfikowany jako czynnik potencjalnie rakotwórczy (grupa 2B), co wzmacnia znaczenie kontroli emisji i szybkiej reakcji na rozlew w miejscu pracy.
Z punktu widzenia utrzymania obiektu kluczowe jest magazynowanie w szczelnych opakowaniach w strefie cieczy łatwopalnych, z retencją i separacją od silnych utleniaczy oraz z kontrolą połączeń na pompach, zaworach i króćcach przeładunkowych. W tym kontekście czujnik wycieku oraz detekcja wycieku etylobenzenu są szczególnie ważne tam, gdzie ciecz może spływać do odwodnienia technologicznego, koryt kablowych lub przestrzeni podposadzkowych, bo wtedy rośnie koszt sprzątania i ryzyko wtórnych zdarzeń pożarowych. Dla etylobenzenu stosuje się kabel sensorowy TraceTek TT5000, czyli rozwiązanie do cieczy węglowodorowych, niewrażliwe na wodę, które pozwala objąć kontrolą długie trasy spływu wzdłuż instalacji.

